Współpraca z kontrahentem z Rumunii – co warto wiedzieć?

Na co zwrócić uwagę rozpoczynając współpracę z kontrahentem z tego kraju. Jak przebiega windykacja sądowa w Rumunii? Dowiedz się więcej.

Słowa kluczowe: , , , , ,

Zaktualizowano Transcash Legal

Spis treści
  1. Ufaj i sprawdzaj
  2. Działalność gospodarcza w Rumunii
  3. Jak windykować kontrahenta, który nie płaci?
  4. Ekspert na pomoc

W branży TSL zlecenia od zagranicznych klientów to codzienność. Tym razem podpowiadamy, co warto wiedzieć, rozważając współpracę z firmą z Rumunii. Szczególnie w kontekście ewentualnych późniejszych sporów płatniczych i konieczności dochodzenia należności.

Ufaj i sprawdzaj

Podobnie jak w Polsce, również w Rumunii masz możliwość zapoznania się z danymi na temat potencjalnego partnera biznesowego dostępnymi w publicznych bazach.

Najważniejsze z nich znajdziesz w rejestrze handlowym, gdzie widnieją podstawowe dane kontrahenta, informacje o rodzaju działalności, kapitale zakładowym czy reprezentujących go wspólnikach. To pierwszy krok do ustalenia, czy firma jest prowadzona zgodnie z prawem.

Odpis z rumuńskiego rejestru handlowego na temat danej spółki można uzyskać online, po wpłaceniu 45 RON. Wszystkie informacje znajdują się na stronie www.onrc.ro

– Dodatkowych danych o wiarygodności potencjalnego zleceniodawcy dostarczyć mogą wyspecjalizowane portale, takie jak np. www.risco.ro. – podpowiada Lucica Kucharec z Transcash Legal. – Zawierają nie tylko dane o spółce z rejestru handlowego, ale też informacje o jej sytuacji finansowej.

Działalność gospodarcza w Rumunii

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że propozycję współpracy otrzymasz od kontrahenta prowadzącego spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, czyli „Societate cu răspundere limitată” – w skrócie SRL. Jest to zdecydowanie najpopularniejsza forma działalności gospodarczej w Rumunii. Administrator lub administratorzy, którzy zazwyczaj są wspólnikami, zarządzają spółką tego typu. Minimalny kapitał zakładowy takiej spółki wynosi 200 RON, czyli równowartość niecałych 200 złotych.

– To istotne przy okazji ewentualnych sporów, ponieważ kapitał jest dzielony między wspólników w formie udziałów. – mówi ekspertka Transcash Legal. – Jeśli odzyskanie należności z majątku spółki nie będzie możliwe, można podjąć próbę windykacji wspólnika. Jednak tylko do wysokości jego udziałów w spółce, wyliczanych na podstawie kapitału zakładowego. – dodaje.

Odmianą spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może być spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – debiutant, w skrócie SRL-D. Może ona zostać założona przez osobę bez historii wcześniejszego prowadzenia działalności gospodarczej.
W Rumunii funkcjonują także:

  • PFA (jednoosobowa działalność gospodarcza),
  • SA (spółka akcyjna),
  • SCS (spółka komandytowa prosta),
  • SCA (czyli spółka komandytowo-akcyjna),
  • SNC (spółka jawna),

jednak są rzadko spotykane w branży transportowej.

Jak windykować kontrahenta, który nie płaci?

Biznesowa profilaktyka to przygotowanie się na każdy przebieg współpracy, również potencjalnie problematyczny. W przypadku zagranicznego partnera warto więc zapoznać się z zasadami przebiegu windykacji sądowej w jego kraju.

Standardem jest, że proces ten rozpoczyna się od działań polubownych, po których może nastąpić etap sądowy. W Rumunii jego początkiem jest uzyskanie sądowego nakazu zapłaty. By go otrzymać, trzeba podjąć następujące kroki:

  • wysłać przedsądowe wezwanie do zapłaty, pocztą za potwierdzeniem odbioru lub przez komornika,
  • odczekać 15 dni od doręczenia wezwania na ewentualną spłatę należności,
  • jeśli dłużnik nie zapłaci w powyższym terminie, można kierować do sądu wniosek o wystawienie nakazu zapłaty.

Procedura uzyskania nakazu trwa maksymalnie 45 dni i kosztuje 200 RON. Po otrzymaniu go możesz skierować sprawę do komornika. Jeśli natomiast dłużnik złoży sprzeciw od sądowego nakazu zapłaty, sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd w zwykłej procedurze. Oznacza to wyższe koszty postępowania i dłuższe oczekiwanie na decyzję.

Lucica Kucharec zwraca uwagę, że chcąc liczyć na powodzenie w sprawie, konieczne jest dobre przygotowanie.

– Na etapie sądowym można dochodzić przede wszystkim roszczeń pewnych, oznaczonych i wymagalnych, a więc popartych dowodami. Takimi dowodami mogą być zlecenie transportowe (umowa), faktura i dokument CMR.

Na szczęście analiza rumuńskiego orzecznictwa w sprawach transportowych pokazuje, że tamtejsze sądy często zasądzają na korzyść przewoźników. Można więc odzyskać całą należność wraz z odsetkami i wszelkimi kosztami dodatkowymi, w tym zryczałtowaną kwotę 40 € za opóźnienia w transakcjach handlowych.

Ekspert na pomoc

Największym wyzwaniem przy współpracy z zagranicznym partnerem jest brak znajomości języka, lokalnych realiów i przepisów.
Właśnie dlatego w sprawach spornych warto posiłkować się pomocą ekspertów z zakresu prawa i windykacji, którzy udzielą niezbędnego wsparcia.

Transcash Legal wspiera klientów w zakresie zagranicznej windykacji sądowej, w tym na terenie Rumunii, zaczynając od wysyłki przedsądowego wezwania do zapłaty aż po zapewnienie reprezentacji przed właściwym sądem.

Więcej informacji o windykacji sądowej za granicą znajdziesz tutaj.

Artykuł ma charakter informacyjny i przedstawia stan prawny na dzień publikacji lub ostatniej aktualizacji. Nie stanowi porady prawnej – w swojej sprawie skonsultuj się z prawnikiem.

Dobierz usługę

Z jakim wyzwaniem mierzy się dzisiaj Twoja firma?

Wybierz temat, od którego chcesz zacząć. Możesz zaznaczyć kilka odpowiedzi.