Spis treści
Do naszej kancelarii zgłosiła się polska firma spedycyjna, która miała zorganizować transport „na już” – z terminem fix, bez marginesu na opóźnienia. Wszystko zostało ustalone, ale w dniu realizacji pierwotny przewoźnik, bez uprzedzenia lub wyjaśnienia, po prostu nie podstawił pojazdu. Spedytor, nie mogąc sobie pozwolić na utratę zlecenia, musiał w ostatniej chwili wynająć przewoźnika zastępczego, a nam powierzył analizę sprawy pod kątem odpowiedzialności pierwotnego kontrahenta.
– To był stres. Klient czekał, ładunek czekał, a my mieliśmy godziny na reakcję. Koszt przewoźnika zastępczego był ogromny, ale nie mieliśmy wyjścia – tak przedstawiciel firmy spedycyjnej relacjonował nam zaistniałą sytuację.
Co zrobiliśmy?
Przeanalizowaliśmy umowę i wszystkie okoliczności. Było jasne, że pierwotny przewoźnik ponosi odpowiedzialność za brak podstawienia auta. Kluczowe było wykazanie szkody – różnicy pomiędzy zleceniem pierwotnym a zastępczym – oraz formalne potwierdzenie, że spedytor działał w ramach wykonania zastępczego dopuszczalnego prawem.
W toku sprawy zajęliśmy się:
- analizą zapisów umownych i odpowiedzialności przewoźnika,
- oceną zasadności obciążenia go kosztami wykonania zastępczego,
- wyliczeniem rzeczywistej szkody,
- przeprowadzeniem procesu sądowego,
- a następnie skuteczną egzekucją komorniczą.
Sąd po stronie spedytora
Ostatecznie sąd przyznał rację spedytorowi, dzięki czemu odzyskał on całość różnicy w stawkach i nie poniósł strat na zleceniu.
Sprawa ta dowodzi, że brak podstawienia auta przy terminie fix to klasyczny przykład odpowiedzialności przewoźnika. Jeżeli spedytor działa szybko i dokumentuje koszty, odzyskanie różnicy jest jak najbardziej realne.
Dla firm działających pod presją czasu takie sytuacje są szczególnie dotkliwe – na szczęście da się je skutecznie rozwiązać, a kluczowe jest udokumentowanie okoliczności i faktów, które potwierdzą nasze racje w sporze.
Artykuł ma charakter informacyjny i przedstawia stan prawny na dzień publikacji lub ostatniej aktualizacji. Nie stanowi porady prawnej – w swojej sprawie skonsultuj się z prawnikiem.